III Festiwal Chórów Lekarskich

III Festiwal Chórów Lekarskich

Siła trzeciej edycji Festiwalu Chórów Lekarskich zaskoczyła chyba wszystkich, od uczestników, poprzez organizatorów, a na rozśpiewanej publiczności kończąc i z całą pewnością można nazwać imprezę pełnym sukcesem. 'Jesteśmy potęgą' – mówi dr Jarosław Wanecki zapowiadając ostatnią część Koncertu Finałowego, podczas której połączone orkiestry Operacja Muzyka Wielkopolskiej Izby Lekarskiej oraz Orkiestra Studentów Medycyny Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego dołączyły do chórów festiwalowych tworzących razem dwustu sześćdziesięcioosobowy zespół. Wieńczący koncert utwór 'Boże coś Polskę' rozpłynął się po przepięknej trzemeszeńskiej bazylice wypełniając dostojnym dźwiękiem każdy kąt, wsparty szczerym i pełnym nieopisanych emocji głosem publiczności.

Przygotowania do Festiwalu rozpoczęliśmy w marcu 2017 roku. Wtedy to zgłosiło się do udziału łącznie dziesięć chórów lekarskich z: Olsztyna, Szczecina, Warszawy, Katowic, Opola, Lublina, Bydgoszczy, Białegostoku i Poznania (gospodarz Festiwalu), a także nowo powstały młodziutki chór lekarski z Gdańska. Udało nam się znaleźć chór lekarski także za granicą, 'Rodina', działający przy Ministerstwie Zdrowia w Sofii. Bułgarzy z wielkim entuzjazmem i radością przyjęli nasze zaproszenie, dotychczas bowiem myśleli, że są jedynym lekarskim chórem na świecie. Charakterystycznym elementem każdej edycji Festiwalu są warsztaty, ponieważ lekarze należą do ambitnych śpiewaków zawsze gotowych do poszerzania wiedzy muzycznej i umiejętności (co odzwierciedla się w bardzo zauważalnym rosnącym poziomie muzycznym każdej edycji Festiwalu). Ze względu na znamienną datę i Święto Niepodległości, tematem wykładów stały się 'Narodowe tańce polskie w muzyce chóralnej', które później mieliśmy okazję poznać w praktyce podczas części praktycznej warsztatów, a do poprowadzenia całości części szkoleniowej zaprosiliśmy wybitnego chórmistrza, wspaniałego muzyka i fantastycznego człowieka, profesora Marcina Tomczaka z Akademii Muzycznej w Gdańsku.

Chóry można było posłuchać w nieco dłuższym programie podczas Koncertów Festiwalowych w czwartek 9.11.2017 w Katedrze Gnieźnieńskiej oraz w piątek 10.11.2017 w Teatrze im. A. Fredry w Gnieźnie. Szczególnie zapadł nam w pamięć piątkowy występ naszego Gościa Specjalnego, bułgarskiego Chóru 'Rodina', który trafił bezbłędnie do serc publiczności reagującej bardzo żywo wspólnym śpiewem, wiwatami i głośnymi brawami w gnieźnieńskim teatrze (swoją drogą pękającym w szwach), a polsko-bułgarskie emocje sięgnęły zenitu, kiedy solista Velislav Velev podczas sobotniego Koncertu Finałowego w trakcie utworu 'Mnogaja Lieta' wyśpiewywał po polsku przepięknym barytonem prośbę o Błogosławieństwo Boże dla 'Mieżdunarodnego Festiwalia Chórów Lekarskich' oraz dla przyjaźni polsko-bułgarskiej.

Sobotni Koncert Festiwalowy był niezwykły z wielu względów. Z jednej strony przepiękna, mająca ponad 1000-letnią historię bazylika w Trzemesznie, perła na Szlaku Piastowskim z zachowanymi elementami romańskimi i gotyckimi, choć zadziwiająca barokowym kunsztem wewnątrz. Z drugiej strony dwustu dwudziestu śpiewaków – lekarzy, dla których na utwory finałowe trzeba było zbudować specjalną scenę. Cała paleta barwnych strojów, bogaty repertuar pieśni polskich i zagranicznych, sakralnych i patriotycznych, dawnych i współczesnych, solowych i zespołowych, a na koniec pełna orkiestra symfoniczna, która zagrała znanego Poloneza z Pana Tadeusza pod batutą profesora Marcina Tomczaka. Ciepłe i urokliwe 'Ave Verum' Mozarta wypełniło bazylikę, aby za chwilę patetycznie zakończyć koncert polską pieśnią 'Boże coś Polskę' odśpiewaną przez każdą żywą duszę w kościele. Całość koncertu podkreśliło fantastyczne oświetlenie wnętrza kościoła, zmieniające się adekwatnie do śpiewanej muzyki i podkreślające nastrój oraz uwypuklające piękne rzeźby, prezbiterium czy kopułę budowli.

Dla mnie osobiście było to przeżycie niezwykle szczególne, ponieważ pochodzę z Trzemeszna. Cieszę się, że udało się zorganizować Festiwal właśnie tu i zwrócić uwagę na piękne dziedzictwo kulturowe, które w tym miejscu pielęgnujemy. Dziękuję serdecznie wszystkim mieszkańcom zaangażowanym w organizację Koncertu Finałowego za życzliwość, uczynność i bezinteresowność, a szczególne księdzu proboszczowi Piotrowi Kotowskiemu za gościnność oraz moim wspaniałym Rodzicom za wielkie wsparcie.


Justyna Chełmińska 

 

 

 

 

  

 

  

  

  

  

    


Powrót